Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Stopień niepełnosprawności - formalności
Witam serdecznie,
mam pytanie odnośnie orzeczenia. Kadrowa w pracy (budżetówka) zasugerowała mi, że i dla mnie i dla nich było by fajnie, gdybym wystąpił o orzeczenie o niepełnosprawności. Choruję od września 2017 roku i do tej pory miałem tylko dwa szpitalnie leczone rzuty. W zasadzie jeśli cofną mi się objawy to funkcjonuję całkiem dobrze. Rano co 500-600 metrów a wieczorem co 200-300 robię przerwy w chodzeniu i w ten sposób pokonuję to, co pokonać muszę by się przemieszczać. No, czasami jeszcze się zachwieję. Na szczęście pracę mam typowo siedzącą. I tak się waham co z tym zrobić.
Odpowiedz
Fruu dla nich warto żeby było orzeczenie bo to kasa. Jeżeli dostaniesz stopień umiarkowany to pracujesz 7 godzin dziennie, masz prawo do dodatkowej przerwy i po roku otrzymania orzeczenia dodatkowe 10 dni urlopu. Twoja decyzja ale ja te orzeczenie mam i też jest dobrze. Urlop przydaje się na lekarzy czy tym ppdobne.
Odpowiedz
Hej, ja mam podobną pracę. Składałam papiery, bo u mnie jest kilka osób, które ma orzeczenie. Nie przejmuj się decyzją, ja na komisji też byłam w dobrej formie, a lekarz oceniał dokumentację że szpitala w trakcie rzutu, więc na tej podstawie powinien mi rentę dać. To w dużej mierze i tak uzależnione jest na jaką komisję trafisz. Ja dostałam umiarkowany na dwa lata i przysługują mi prawa jak wyżej napisała słoneczko
Odpowiedz
Warto złożyć wniosek. Ja też nie składałam bo uważałam że nie dostanę albo co najwyżej lekki który do niczego mi się nie przyda. Wniosek złożyłam dopiero 3 lata po diagnozie i to tylko dlatego że miałam zamiar iść na studia i stwierdziłam że stypendium zawsze się przyda chociażby na dojazdy. Złożyłam i dostałam umiarkowany na 3 lata. Więc poza stypendium mam jeszcze pieniądze z PFRON-u na studia i tak jak dziewczyny pisały pracuje 7 godzin. Nie dostałam karty parkingowej ale moje orzeczenie kończy się w styczniu przyszłego roku więc wtedy będę się o nią starała.
Odpowiedz
A powiedzcie mi proszę, to zaświadczenie to który lekarz ma wypełnić? Neurolog, do którego chodzę "na co dzień" czy ten od programu lekowego?
Odpowiedz
Zaświadczenie może wypisać nawet rodzinny, jeżeli masz jeszcze inne choroby to je tam dopisze. Moim zdaniem lepiej jest od neurologa z tym, że zależy który będzie mógł Ci to wypisać. Papierologia jest niestety taka, że chyba tak od ręki Ci tego nie dadzą-w sensie, że naurolog w wizycie musi to ująć. Więc musisz się dopytać. Chyba, że akurat masz wizytę.
Odpowiedz
Mi wniosek wypełnił rodzinny od ręki, dołączyłam papiery że szpitala i tyle. Na kartę parkingową nie mam szans, bo w pkt. chyba 9 na komisji wpisali mi 'nie dotyczy'
Odpowiedz
Cześć Fruu. Ja zrobiłem sobie w tamtym roku ten stopień. Powiem tak, że według mnie lepiej byłoby jakby wypisał zaświdczenie lekarz od programy, ma większa wiedzę o chorobie i o tym co się dzieje w trakcie leczenia,nawet ą skalę EDSS wpisze, bo rodzinna to nie wiem czy wie o niej. A że jesteś w programie to jeszcze lepiej, bo wszystkie kwitki od niego też dostaniesz. U mnie opróć zaświadczenia chcieli też historię choroby w potwierdzonych kopiach, a że jestem w programie to też bez problemów dostałem na oddziale od doktorki wypis z całości leczenia. Im to naprawde nie sprawia problemu, nieraz wypisują i wiedzą o co chodzi. Nie wiem co będą chcieli u Ciebie tam w tym zespole ds. orzekania o niepelnosprawności, ale ode mnie jeszcze wzięli kopie (już niepotwierdzane ale do wglądu oryginały) kart informacyjnych ze szpitala, dodatkowo im dałem z leczenia uzdrowiskowgo, kopia dowodu osobistego. A co to daje, no zależy od stopnia jaki przyznają. Opróćz tego co kadrowa mówiła w pracy, to napewno ulga rehabilitacyjna, w tym odliczenie coroczne użytkowania samochodu jak masz, albo żona ma. Inne ulgi też, może mało znaczące ale jakieś zawsze ktoś znajdzie. Wedłuh mnie warto zrobić. Aha, gdzieś tam było, że jesteś honorowym dawcą krwi, to z racji tego masz w przypadku otrzymania skierowanie na leczenie udrowiskowe (sanatorium) przyspieszoną kolejkę w oczekiwaniu (ale tylko raz na 18 miesięcy). Ogólnie to jeżeli czas i praca Ci pozwala, a niedawno byłeś w szpitalu, to od rodzinnej można wziąć skierowania do szpitala uzdrowiskowego, jeszcze lepiej jakby wpisała że rehabilitacja. Czas oczekiwania do 6 miesięcy, a podreperować swoje zdrowie trzeba. Że teraz przepisy mają się zmienić to nie powiem co jaki czas będzie możńa składać ponowny wniosek o sanatorium o powrocie. Ja akurat w następnym tygodnie ide do doktorki, niech wypisuje, pół roku mija od zakończenia pobytu. Tak się roz[isałem, to dodam gwoli wyjaśnienia, stopień niepełnosprawnosci do leczenia uzdrowiskowego to akurat nic nie ma, tylko HDK.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości