Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Co, kiedy zmiany nie ulegają wzmocnieniu?
#1
Szanowni współtowarzysze w niedoli  Duży uśmiech
Nurtuje mnie jedna rzecz, więc może tutaj ktoś udzieli mi rzetelnej odpowiedzi. 
Mam jedną zmianę w mózgu i dwie w rdzeniu. Żadna z nich nie ulega wzmocnieniu. Gdzieś czytałam, że jest to oznaką, że proces demielinizacji nie jest aktywny. Wykonałam ostatnio rezonans podczas domniemanego rzutu (drętwa potylica, kark, bark, ucho oraz dłoń - wszystko z lewej strony, ogniska zlokalizowane właśnie po tej stronie). Zmiany nie uległy wzmocnieniu. Ponadto nie pojawiają się żadne nowe - od pierwszego rezonansu to już trzeci i wciąż ogniska w tym samym miejscu. 
Stąd też moje pytanie - czy zmiany podczas rzutu powinny ulec wzmocnieniu po podaniu kontrastu, czy nie? Proszę mi wytłumaczyć najbardziej "łopatologicznie" jak się da w ogóle o co chodzi z tą ich aktywnością. 
Pozdrawiam  Oczko
Odpowiedz
#2
Teoretycznie tak jest - nowa zmiana, świecenie zmian = aktywność choroby, rzut; a brak nowych zmian i świecenia zmian = brak aktywności choroby. Ale praktycznie to nie zawsze działa. Mnie zdarzało się bardzo często, że miałam zły obraz rezonansu przy doskonałym samopoczuciu i "całkiem niezły" przy ciężkim rzucie.
Mam wrażenie, że wyniki rezonansu sobie, a samopoczucie sobie.
Teraz mam równo wywalone na wyniki rezonansu, nie podniecam się ani dobrymi, ani złymi. Nic to dla mnie nie znaczy, jeśli czuję się dobrze albo źle.
Skup się na tym, jak się czujesz. Nie ma sensu wywalać pieniędzy na rezonans. Co Ci z tych dobrych wyników, jak czujesz się źle?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości