Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zmęczenie w Sm
#11
Dziękuję Hela!!!!
Muszę jeszcze zatem chwilę poczekać na poprawę!!!!
Nigdy zimna nie lubiłam, ale teraz uwielbiam. W upałach zawsze czułam się słabo, pewnie to już była zapowiedź SM.
Analizuję wyniki, wszystkie po Tecfidera są pozytywne, więc już nie mogę się doczekać moich kolejnych wyników ???

Miały być buźki, a wyszły pytajniki Uśmiech
Odpowiedz
#12
Przyznam szczerze, że przez długi czas chodziłam i zastanawiałam się, co to jest to słynne zmęczenie, tak częste wśród pacjentów z SM. No to już wiem. Mam teraz ciężki czas, dużo pracy i dużo stresu, i to sm-owe zmęczenie zaczyna dawać mi się we znaki. Totalny flak, totalne zombie.
Z drugiej strony, wciąż niezmiennie doceniam (touch wood), że choroba obchodzi się ze mną póki co bardzo łagodnie. A jak tam u Was z formą?
Odpowiedz
#13
Miriam beznadziejnie dosc czesto.
Odpowiedz
#14
Często osłabienie i człowiek tylko ma nadzieję że to nie rzut. Gadać się nie chce, a wtedy wszyscy myślą że się fochasz, już mam na to wyrąbane żeby każdemu codziennie się tłumaczyć
Odpowiedz
#15
Różnie, raz mogę cały dzień coś robić, a czasem wstaje i ogłaszam dzień lenia i nawet z biura w pracy mało co wychodzę wtedy. Ale co zrobić, nauczyłam się że czasem trzeba wrzucić na luz i tyle.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#16
Ja ostatnio jestem wiecznie zmęczona i niewyspana ;(
Chociaż czasem wieczorami jakaś ochota na zrobienie czehokolwiek w domu mnie najdzie a poza tym to jak już coś robię to na siłę Oczko
Odpowiedz
#17
A ja usypiam wieczorem wczesnie, czasem po 20tej. I w dzien jak mam tez spie
Odpowiedz
#18
Hej, nareszcie znalazłam odpowiedni wątek o zmęczeniu. Poczytałam sobie co piszecie i nikt nie wspomina o słabych nogach. Mnie w marcu wysiadła lewa noga, po solu wszystko minęło, ale zmęczenie nóg zostało. Czasami mam takie dni/tak jak dziś/, że nie mam w nich kompletnie siły, zupełnie jakby były z waty, a ja tylko odkurzyłam dom. Ze spaniem raczej nie mam problemu, jestem "kobietą nocy", ale rzeczywiście zdarzyło mi się, że chciałam spać, a nie mogłam zasnąć. W ciągu dnia mam tak intensywną pracę, że pewnie nawet nie przychodzi mi to głowy. Myślicie, że takie słabe nogi mogą być np. efektem zmian w odcinku lędźwiowym?
Odpowiedz
#19
Też odczuwam osłabienie nóg... ale nie myślałam o tym za wiele... może ktoś coś mądrego napisze Uśmiech
Odpowiedz
#20
Hej, na mnie dość często wpływa zmęczenie po pracy, albo pogoda (szczególnie teraz kiedy jest niestabilna, dość wysoka wilgotność i ciężkie powietrze).
No niestety jak nogi słabsze to ciężko znaleźć moc.
Ja się ratuję na co dzień zimnem, bo bardzo dobrze na mnie wpływa
w sezonie wiosna jesień zima morsuję w jeziorze, staram się nawet codziennie, wtedy mam bardzo dużo energii i siły, regeneruję mięśnie, a dodatkowo nie łapię infekcji, bo mam fajną odporność.
W lecie mam wiadro zimnej wody, w której moczę nogi, w zależności od tego jak odbieram bodźce to od 2minut do 15min. Jak nie mam warunków to pomaga też chłodzący spray z apteki, albo maść z kasztana.
Dopiero wtedy dostaję zastrzyk energii i mam siły na swoje aktywności, ćwiczenia, pracę w ogrodzie i rower. Jak jestem bardzo zmęczona to rower też pomaga na kolana i nogi, ale tylko powolne tempo.
As long as you fight you are the winner Serce
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości