Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Praca z orzeczeniem o niepełnosprawności
#11
No i odważyłam sie zmieniam prace??? Przeszlam pozytywnie rozmowe kwalifikacyjna nie ukrywalam mojej niepełnosprawnosci i co??? Zaproponowano mi prace ale sie ciesze???ktos docenił moje doswiadczenie zawodowe.A mina szefowej??? Bezcenna?
Odpowiedz
#12
Brawo!!! Uśmiech Daj znać potem, jak w nowym miejscu. Kiedy zaczynasz? Jesteś superbabka, trzeba walczyć o swoje Oczko Powodzenia!
You are never too old to set a new goal or to dream a new dream...
Odpowiedz
#13
Gratulacje Uśmiech oby w nowym miejscu dobrze ci się pracowało Uśmiech powodzenia Uśmiech
Odpowiedz
#14
Super. Też zamierzalam zmienić ale na razie dogadalam się z szefem
Odpowiedz
#15
Dzieki za wsparcie. Jak zgodzi sie na miesiac wypowiedzenia to zaczynam od1 sierpnia???dam znac
Odpowiedz
#16
Hej no i zaczelam nowa prace.Po paru dniach juz widze ze poprzeczke postawiłam sobie bardzo wysoko.Bardzo sie stresuje kazdym dniem.Ale taki mam juz charakter paskudny, ze wszystko bardzo przeżywam hmm.Mam nadzieje ze za miesiac bedzie mi łatwiej.Ale decyzji nie żałujeLicze na to ze pracodawca dobrze przemyslal moja kandydature haha
Odpowiedz
#17
PowodzeniaUśmiech jak szefostwo doceniło Twoje doświadczenie i nie patrzy na Ciebie przez pryzmat SM to może być tylko lepiej, u mnie w firmie wszyscy którzy powinni wiedzieć, wiedzą, nawet by mi do głowy nie przyszło tego ukrywać, i jest zupełnie normalnieUśmiech Wszystko zależy od tego z jakimi ludźmi sie pracuje, a przykład idzie z góry, trzymaj się ciepłoOczko


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#18
Na tym mi własnie zalezalodzieki hela
Odpowiedz
#19
A jednak moj pracodawca dobrze nie przemyslal mojej kandydatury dociazyl mnie obowiazkami ponad moje mozliwosci. Wygladalo to tak że moje kolezanki w 8 godz. Ledwo się wyrabialy a ja w 7 godz.... Rozumiecie nie dalo rady. Umowa nie przedluzylam. Za duży stres. Podziekowalam. Caly czas sie zastanawiam jak to jest niby pracujemy 7 godz niby w godz. Pracy mozemy isc do lekarza ale roboty nikt nie odejmuje i tak trzeba swoje zrobic kosztem przerwy lub zostac dluzej w pracy oczywiscie nieoficjalnie. Niby sa przywileje i udogodnienia ale ich nie ma. O i jeszcze miejsca parkingowe dla niepelnosprawnych bez karty przed praca. Parking daleko mimo ze nie mam znacznego stopnia to zanim doszlam do pracy to juz mialam nogi z waty i mówienia. Malo tego miejsca dla niepełnosprawnych w mocno ograniczonej ilosci oraz dla klientow a nie niepełnosprawnych pracownikow. Tragicznie zabawne to wszystko.

Znalazlam sobie nowa prace mniej platna ale spokojniejsza. Jednak zdrowie najwaznuejsze. Zaczynam od 1 marca. Oby to byl w koncu strzal w 10
Odpowiedz
#20
(16-02-2019, 12:52)Blanka napisał(a): A jednak moj pracodawca dobrze nie przemyslal mojej kandydatury dociazyl mnie obowiazkami ponad moje mozliwosci. Wygladalo to tak że moje kolezanki w 8 godz. Ledwo się wyrabialy a ja w 7 godz.... Rozumiecie nie dalo rady. Umowa nie przedluzylam. Za duży stres. Podziekowalam. Caly czas sie zastanawiam jak to jest niby pracujemy 7 godz niby w godz. Pracy mozemy isc do lekarza ale roboty nikt nie odejmuje i tak trzeba swoje zrobic kosztem przerwy lub zostac dluzej w pracy oczywiscie nieoficjalnie. Niby sa przywileje i udogodnienia ale ich nie ma. O i jeszcze miejsca parkingowe dla niepelnosprawnych bez karty przed praca. Parking daleko mimo ze nie mam znacznego stopnia to zanim doszlam do pracy to juz mialam nogi z waty i mówienia. Malo tego miejsca dla niepełnosprawnych w mocno ograniczonej ilosci oraz dla klientow a nie niepełnosprawnych  pracownikow. Tragicznie zabawne to wszystko.

Znalazlam sobie nowa prace mniej platna ale spokojniejsza. Jednak zdrowie najwaznuejsze. Zaczynam od 1 marca. Oby to byl w koncu strzal w 10

Blanka powodzenia. Trzymam kciuki Uśmiech I masz rację, zdrowie najważniejsze i żadne pieniądze tego nie wynagradza Oczko
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości