Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
dzień dobry :)
#11
Czasami sterydy podaje się, żeby zobaczyć jak pacjent reaguje, tak, żeby był punkt odniesienia na przyszłość.

Co do aarona - zgadzam się, jego filozofia prowadzenia pacjenta bardzo mi odpowiada, jest niestety sprzeczna z 80% świata neurologicznego.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#12
(10-01-2019, 11:48)WorkBorg napisał(a): Czasami sterydy podaje się, żeby zobaczyć jak pacjent reaguje, tak, żeby był punkt odniesienia na przyszłość.

Co do aarona - zgadzam się, jego filozofia prowadzenia pacjenta bardzo mi odpowiada, jest niestety sprzeczna z 80% świata neurologicznego.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Mnie po solu PZNW na drugi dzień przeszło, podawany był 3 dni, w tydzień widziałam idealne jak przed PZNW, powiedz co oznacza dla pacjenta ten punkt odniesienia na przyszłość? Szybkie cofanie się po Solu? Pewnie to, że to układ szaleje...

A co do nerwów wzrokowych, ja MRI miałam zaraz po rzucie na nerw wzrokowy, ale MRI nigdy nie pokazał tam aktywnych ognisk, czy to w ogóle widać na MRI - chodzi mi o nerwy wzrokowe. Bo przy pierwszym PZNW miałam TK i tam ten nerw wyszedł grubszy - czyli był spuchnięty od procesu zapalnego?
Odpowiedz
#13
Jak reaguje w sensie skutków ubocznych.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#14
(10-01-2019, 16:09)Anna Zet napisał(a):
(10-01-2019, 11:48)WorkBorg napisał(a): Czasami sterydy podaje się, żeby zobaczyć jak pacjent reaguje, tak, żeby był punkt odniesienia na przyszłość.

Co do aarona - zgadzam się, jego filozofia prowadzenia pacjenta bardzo mi odpowiada, jest niestety sprzeczna z 80% świata neurologicznego.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Mnie po solu PZNW na drugi dzień przeszło, podawany był 3 dni, w tydzień widziałam idealne jak przed PZNW, powiedz co oznacza dla pacjenta ten punkt odniesienia na przyszłość? Szybkie cofanie się po Solu? Pewnie to, że to układ szaleje...

A co do nerwów wzrokowych, ja MRI miałam zaraz po rzucie na nerw wzrokowy, ale MRI nigdy nie pokazał tam aktywnych ognisk, czy to w ogóle widać na MRI - chodzi mi o nerwy wzrokowe. Bo przy pierwszym PZNW miałam TK i tam ten nerw wyszedł grubszy - czyli był spuchnięty od procesu zapalnego?
 Mi lekarz w MRI pokazał na obrazku mojego rdzenia- "o, ta zmiana jest większa, opuchnięta" - tzn. ze jest świeża zmiana/rzut/ proces zapalny.
Odpowiedz
#15
Cześć Polly, gdzie robiłaś rezonans? I czy z kontrastem?
Odpowiedz
#16
(10-01-2019, 16:09)Anna Zet napisał(a):
(10-01-2019, 11:48)WorkBorg napisał(a): Czasami sterydy podaje się, żeby zobaczyć jak pacjent reaguje, tak, żeby był punkt odniesienia na przyszłość.

Co do aarona - zgadzam się, jego filozofia prowadzenia pacjenta bardzo mi odpowiada, jest niestety sprzeczna z 80% świata neurologicznego.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Mnie po solu PZNW na drugi dzień przeszło, podawany był 3 dni, w tydzień widziałam idealne jak przed PZNW, powiedz co oznacza dla pacjenta ten punkt odniesienia na przyszłość? Szybkie cofanie się po Solu? Pewnie to, że to układ szaleje...

A co do nerwów wzrokowych, ja MRI miałam zaraz po rzucie na nerw wzrokowy, ale MRI nigdy nie pokazał tam aktywnych ognisk, czy to w ogóle widać na MRI - chodzi mi o nerwy wzrokowe. Bo przy pierwszym PZNW miałam TK i tam ten nerw wyszedł grubszy - czyli był spuchnięty od procesu zapalnego?

Ja miałam podobnie. Po sterydach wzrok wrócił i widziałam jak wcześniej Uśmiech
Odpowiedz
#17
(10-01-2019, 16:52)qwerty87 napisał(a): Cześć Polly, gdzie robiłaś rezonans? I czy z kontrastem?

Jeden w Medicoverze, a drugi w szpitalu na starym Mokotowie, na tynieckiej. Z kontrastem

(10-01-2019, 17:39)qwerty87 napisał(a): Dzięki Polly, czy na bez kontrastu już wyszły zmiany? Mogłabyś podać adres tego Medicovera i czy mają rezonans 3T?

Na rezonansie bez kontratu wyjdą zmiany. Ale nie będzie wiadomo czy są aktywne , bo aktywne świecą się wraz z podaniem kontrastu. Moim zdaniem wszystko warto z kontrastem . 
Medicover, to jest szpital medicover na Wilanowie, ul. Rzeczpospolitej 5. Nie wiem czy 3T.
Odpowiedz
#18
(10-01-2019, 17:36)Polly napisał(a):
(10-01-2019, 16:52)qwerty87 napisał(a): Cześć Polly, gdzie robiłaś rezonans? I czy z kontrastem?

Jeden w Medicoverze, a drugi w szpitalu na starym Mokotowie, na tynieckiej. Z kontrastem

(10-01-2019, 17:39)qwerty87 napisał(a): Dzięki Polly, czy na bez kontrastu już wyszły zmiany? Mogłabyś podać adres tego Medicovera i czy mają rezonans 3T?

Na rezonansie bez kontratu wyjdą zmiany. Ale nie będzie wiadomo czy są aktywne , bo aktywne świecą się wraz z podaniem kontrastu. Moim zdaniem wszystko warto z kontrastem . 
Medicover, to jest szpital medicover na Wilanowie, ul. Rzeczpospolitej 5. Nie wiem czy 3T.

qwerty87 - jeśli to jakoś pomoże, to ja w dwóch pracowniach robiłam MRI 3T - w al. Stanow Zjednoczonych 51 (Multimed) i na ul. Żeromskiego 13 (tu mniej polecam, ale to może dlatego, że babka nie mogła mi założyć wenflonu przez 40 min i robiła 4 podejścia zanim jej się to udało...)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości