Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Stwardnienie Rozsiane - Teoria infekcyjna, homocysteina
#21
Dokładnie tak to jest, szukajcie a znajdziecie, gdyby zechcieć sprawdzać na sobie każdą teorię to człowiek by zwariował, tym bardziej że o naprawdę przełomowych odkryciach i my i lekarze się dowiedzą, a sprawdzanie wszystkiego jak leci może być szkodliwe, i dla organizmu i dla psychiki
Odpowiedz
#22
MS odkryto w 1868r, do tej pory nie odkryto przyczyny i ta przyczyna nie zostanie znaleziona przez nastepne 200 lat! I jestem tego pewien, nie tylko zresztą ja ale też lekarze którzy mają coś wiecej do powiedzenia (nie ILADS!) Przez 3 lata brania interferony szukałem i rozmawiałem z neurologami, immunologami i zgodnie mowili że teorie infekcyjne mają sens i wszystko się łączy. MS nie ma nic wspólnego z genami, to jest choroba nabyta co potwierdziło dziesiątki badań.


Najlepiej zdaniem niektórych nic nie robić i czekać na cud boży. A MS bierze się zdaniem lekarzy od niewiadomo czego i tyle w tym temacie...


Z nowotworami to samo: leki na objawy a nie szukanie przyczyny. Helicobacter pylori jest w ponad połowie przyczyną raka żołądka i dwunastnicy, czy jakiś onkolog zrobi choremu na raka badanie w kierunku Helicobacter pylori ? odpowiedźcie sobie sami, to tyle.
Odpowiedz
#23
(16-02-2018, 12:58)Lp444 napisał(a): MS odkryto w 1868r, do tej pory nie odkryto przyczyny i ta przyczyna nie zostanie znaleziona przez nastepne 200 lat! I jestem tego pewien, nie tylko zresztą ja ale też lekarze którzy mają coś wiecej do powiedzenia (nie ILADS!) Przez 3 lata brania interferony szukałem i rozmawiałem z neurologami, immunologami i zgodnie mowili że teorie infekcyjne mają sens i wszystko się łączy. MS nie ma nic wspólnego z genami, to jest choroba nabyta co potwierdziło dziesiątki badań.


Najlepiej zdaniem niektórych nic nie robić i czekać na cud boży. A MS bierze się zdaniem lekarzy od niewiadomo czego i tyle w tym temacie...

Napisałam jasno, że ja nie chce nic nie robić z SM. A nie że nie chce nic z tym robić. Ale nie chce się nakręcać na jakieś z dupy teorie. Skąd wiesz, że przez następne 200 lat przyczyna nie zostanie znaleziona. Jakie geny? Ja o genach nie pisałam. Ty nie jesteś lekarzem i uważam, że masz prawo do wyrażania swojej opinii ale nie pouczania innych osób. Hela Ci wcześniej napisała , żebyś nie dawał rad skoro nie masz SM. Wyraź swoją opinie ok, ale nie dawaj rad. Nie podnoś mi proszę ciśnienia.

A tak w ogole to czemu duzo osob pisze MS a nie SM? Sclerosis multiplex nazwa łacińska. Ma ro jakieś znaczenie? Już kilka razy zostałam poprawiona na MS
Odpowiedz
#24
MS - Sclerosis multiplex. Na polski MS miało by skrót - SR. Reszte wyjaśniłem Ci na priv.
Odpowiedz
#25
Nikt tu nie mówi żeby nic nie robić, a skoro przyczyna nie zostanie odkryta jeszcze przez 200 lat, to po co sobie głowę zawracać jakimiś teoriami które pewnie jak ta że sm to kilka różnych chorób za niedługo zostaną zastąpione nowymi
Odpowiedz
#26
Witaj LP444. Około 3 lat temu natknęłam się na materiały, o których wspomniałeś i nie ukrywam, jest mi bardzo bliski twój sposób rozumowania problemu. Ja niestety nie spotkałam na swojej drodze lekarza, który byłby chętny zaeksperementować, zgodnie z w/w wiedzą... Choruję od 2015 r. Miałam jeden poważny rzut. Nie zgodziłam się na program lekowy, nie mam zaufania do leków, obecnie proponowanych. Wspomagałam się ziołoterapią, refleksologią, suplementacją... Jestem wciąż sprawna, ale objawy są.. Chciałabym z Tobą porozmawiać. Szukam innego rozwiązania, niż obecnie dostępne. Mam nadzieję, że jeszcze korzystasz z tego forum... ?!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości